Marcin Biegała

3 minuty czytania

W sobotę miałem okazję brać udział w kolejnej już edycji DevWarsztatów.
Jeśli, ktoś jeszcze nie słyszał (są jeszcze tacy!?!), to w skrócie jest to inicjatywa, można powiedzieć od programistów/itpros dla programistów/itpros i służy dzieleniu się wiedzą. Są to dla uczestników eventy zupełnie bezpłatne, prelegenci robią to dla przyjemności, a często udaje się nawet zdobyć sponsoring przerw obiadowych itd.
I teraz trzeba od razu podkreślić, że poziom wydarzeń nie odbiega od podobnych komercyjnych warsztatów.
Jest jeden haczyk ;)
Trzeba się na takie warsztaty dostać, a to nie takie proste. Wszystko odbywa się przez platformę meetup, ale popularność DevWarsztatów jest tak duża, że wystarczą sekundy (dosłownie!), aby wszystkie miejsca były zajęte.
Pomysł tak się przyjął, że dziś DevWarsztay istnieją już także poza Warszawą (gdzie powołał je do życia Gutek), ale także np. w Krakowie, czy we Wrocławiu.

Osobiście miałem przyjemność być prelegentem na DevWarsztatach dwukrotnie, z Michałem i sesją o Git odwiedziliśmy zarówno Warszawę jak i Kraków.
W sobotę chyba po raz pierwszy brałem udział w evencie jako uczestnik.

Tematem był Kubernetes i jeśli się nie mylę, były to największe DevWarsztaty do tej pory.
Zapisanych było 50 osób, z czego do coworkingu Startberry, gdzie odbywały się warsztaty, dotarło czterdzieści kilka.
(To też ciekawa ‘cecha’ DevWarsztatów, spróbujcie zorganizować darmowy meetup po godzinach - procent ludzi zapisanych vs tych którzy się zjawią, to mniej więcej 5050, na DevWarsztaty przy zapisanych 15, z reguły 1, max 2 osoby się nie pojawiają!!!).
Publiczność duża, ale i obsada ‘prelegentów’ świetna!
Warsztaty przygotowali:
- wspomniany już Kuba ‘Gutek’ Gutkowski
- Piotr Stapp
- Łukasz Kałużny
Mieliśmy więc trójkę świetnych i doświadczonych prelegentów.

Warsztaty miały za zadanie zapoznać uczestników z terminami i zadaniami związanymi z Kubernetesem.
Mieliśmy więc krótki wstęp teoretyczny, gdzie omówione zostały różne elementy składowe wdrożenia na platformie Kubernetes (deploymenty, servicy, pod itd.), a potem już tylko akcja.
Chłopaki opierali swoją pracę na istniejącym kursie online, co pozwoliło pominąć krok instalacji narzędzi i znacząco przyspieszyć temat, ponieważ cała praca była wykonywana na maszynach wirtualnych dostępnych przez przeglądarkę.
Widać było, że prowadzący mają materiał przećwiczony, z wyprzedzeniem ostrzegali o wszystkich czychających problemach, czy niejasnościach.
Każdy z uczestników pod okiem prelegentów wdrażał przykładową aplikację, poznawaliśmy ‘deploymenty’, ‘service’, a nawet konfigurowaliśmy autoskalowanie.
Całość zakończyliśmy konfigurując CI/CD w oparciu o Azure DevOps.
Cała trójka dobrze radziła sobie z bądź, co bądź sporą ilością uczestników, a także sprawnie rozwiązywała pojawiające się problemy.
Całość była przetykana poradami i dobrymi praktykami związanymi z kubernetesem, a które wyraźnie chłopaki wynieśli ze swoich prawdziwych projektów.

Mimo pobudki przed 6-tą rano, żeby zdążyć na pociąg - było warto.
Pewnie nie mogę jeszcze startować na Senior DevOps ;), ale kilka “hintów” sprzedanych podczas prezentacji przyda mi się w codziennej pracy.

DevWarsztaty rzadko się powtarzają, ale z tego co wiem macie jeszcze szansę na podobne, a nawet bardziej zaawansowane warsztaty z Kubernetes z Gutkiem i Piotrkiem na DevConf.

Osobiście polecam i DevConf i DevWarsztaty.
Śledźcie i propagujcie te inicjatywy w świecie!

Zapisz się do newslettera

Poza nowościami z bloga, staram się podsyłać także ciekawe artykuły z sieci, czy informacje o fajnych wydarzeniach.
Sam nie lubię spamu, więc z reguły nie dostaniesz ode mnie maila częściej niż raz na tydzień/dwa.

comments powered by Disqus